poniedziałek, 15 grudnia 2008

ODCHODZIMY OD KOMUNY POMOSTAMI

Biorąc pod uwagę szacowaną szkodliwość najniższego wieku emerytalnego w Europie, jestem w stanie stwierdzić, że ustawa o emeryturach pomostowych jest nie tyle dobra co NIEZBĘDNA!

Dzięki niej
obywatele państwa polskiego nie stracą grubych milionów,

fundując wygodne życie pani co siedzi za kasą w PKP. Tym większy mam podziw dla rządzących, że od takich trudnych , lecz niezbędnych, posunięć nie uciekają. Biorą tę trudną reformę na siebie, chociaż wiedzą, że stracą część poparcia. Skąd to wiem, że oni wiedzą? Otóż premier sam to powiedział... nie wiedząc, że jest nagrywany. Nie chce żeby ktoś pomyślał, że ten blog jest pro-platformowy (aczkolwiek oceniam działania obecnego rządu na umiarkowanie dobre). Po prostu staram się patrzeć obiektywnie na wszystko, więc
za "pomostówki"
wielki + dla rządzących.
Chciałoby się powiedzieć, że powoli zaczynamy odchodzić od komuny, choć oczywiście nie wszystkim się to podoba. Zwłaszcza tym co przyzwyczaili się do systemu "czy się stoi, czy się leży..."
Czekamy na ruch prezydenta. Kto wie może on też zasłuży na pochwałę...

C.D. Właśnie się dowiedziałem, że nie podpisał. Z racji tego, że jest to blog pozytywnego dziennikarstwa, zostawię to bez komentarza...

C.D 2 - Brawo sejm! Rozbita lewica jednak poparła odrzucenie weta. Dzięki temu Ja, czy Pan Kowalski, czy pani Nowak, którzy uczciwie pracujemy (dziennikarze stracili prawo do wcześniejszych emerytur... spokojnie nie zorganizujemy strajku :)) nie będziemy musieli płacić za emerytury ludzi, którzy pracują tak samo jak my. Obywatele Polski będą mogli skorzystać z zaoszczędzonych miliardów np. nauczyciele z podwyżek.
Takie informacje nadają się na bloga o pozytywnym dziennikarstwie.


Młody bloger

sobota, 13 grudnia 2008

Yes, Yes, Yes? Pakiet klimatyczny przyjęty i co dalej?

Dobre nowiny przywiozła polska delegacja, ze szczytu UE, związanym z CO2.
Jednak wbrew pozorom Donald Tusk nie przywiózł ze sobą teczki z 6o mld złotych.

60 mld zł zaoszczędzi Polska
w związku z nowymi warunkami


Ta kwota podawana przez media jest szacowaną kwotą jaką Polska ma zaoszczędzić, przy opóźnieniu wprowadzenia opłat, za zezwolenia do emisji CO2 do atmosfery. Teraz będziemy płacić tylko za 30 % z nich, czyli prąd i tak trochę podrożeje. Wynegocjowaliśmy też całe 2 % więcej dotacji (miało być 10 % jest 12%) na modernizacje naszego systemu energetycznego. Ale co dalej? Zastanawia mnie, że nikt nie mówi, (bo chyba nikt nie wie) na jakie konkretnie liczby się to przekłada. Ciekawe czy tylko polska strona delegacji negocjowała częściowo na chybił trafił. Może francuska też. A może nie... Tak czy siak jest lepiej. Cieszę się bo z tego szczytu wynika, że Polska ma całkiem znaczące miejsce w Unii Europejskiej i potrafi się wybić ponad Europejską przeciętną i to nie tylko z powodu ostrzelania prezydenta.
Teraz najtrudniejsze zadanie. Modernizacja sektora energetycznego. Myślę, że niezbędnym posunięciem jest dopuszczenie konkurencji na nasz rynek, aby zahamować wzrost cen i zwiększyć rozwój. Oby nie przejedzono tych pieniędzy. Cel główny : zmusić monopolowy sektor energetyczny do modernizacji. Mam nadzieje, że niedopuszczanie konkurencji i utrzymywanie monopolu nie jest związane z sytuacją korupcyjno-układową. No panowie... 3mamy kciuki!


Młody Bloger